Morawy 2013

Meldujemy posłusznie, że jesteśmy z powrotem. Zachrypnięci, zakatarzeni, a przede wszystkim rozkaszlani, bo przez większość wyprawy walczyliśmy z jakimś wstrętnym wirusem. Wskutek tego wirusa zrezygnowaliśmy z wycieczki do Znojma oraz – co bardziej boli – w Białe Karpaty. W pewnym momencie miałam nawet myśl, żeby w ogóle skrócić wyjazd i zamiast do Zlína, wracać od razu do Polski, ale mi przeszło.

Bazy były dwie: Brno (7 nocy) i Zlín (4 noce). Z Brna przedsięwzięliśmy jednodniowe wycieczki do Wiednia i do jaskiń Morawskiego Krasu (ze zwiedzaniem Jaskiń Punkvy). Z kolei podczas pobytu w Zlínie oprócz rzeczonego miasta zaliczyliśmy też Kromieryż i Otrokovice. Ogólnie wyprawa była mniej intensywna niż ta zeszłoroczna. Pogoda wyjątkowo dopisała (ciepło, ale nie gorąco, a deszcz spadł dopiero nad ranem w dniu naszego wyjazdu do Polski), a zdrowie nie, co razem wzięte zaowocowało o wiele mniejszą ilością wypitego radlera.

Postaram się przeprowadzić porządną relację podobną do tej zeszłorocznej, ale zajmie mi to trochę czasu. Na razie tytułem zachęty wrzucam kilka zdjęć i panoramkę Zlína nakręconą z Mrakodrapa („Drapacza Chmur”) – przed wojną drugiego pod względem wysokości budynku Europy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s