Transatlantyk 2013 – Sekret księgi z Kells

secret-of-kells-poster

Festiwal filmowy Transatlantyk od swojej pierwszej edycji przed dwoma laty stał się dla mnie czymś, czego przegapić nie wypada. Planując wakacje, staram się robić to tak, żeby akurat ten tydzień sierpnia spędzić w domu. Dobrze też, jeśli nie mam akurat jakiejś strasznie pilnej roboty, bo chociaż nie należę do osób spędzających całe dnie w kinie, rozkład dnia w tym okresie zaburza mi się dość znacząco.

Nie trzeba być wielkim kinomanem, żeby doznać opadu szczęki na widok ogromu filmów, które przez ten tydzień przewijają się przez poznańskie kina – zarówno tych znanych, jak i takich, których nie obejrzymy nigdzie indziej. Sporo jest także premier. Za jedyne 10 złotych, a czasem i za darmo można obejrzeć filmy, które do powszechnej dystrybucji w naszym kraju wejdą dopiero za kilka miesięcy. Są oczywiście i droższe atrakcje, ale ja chcę po prostu oglądać filmy. Studiuję więc program, wybieram te, które najbardziej mnie ciekawią, robię listę, a potem połowę skreślam, bo okazuje się, że dwa lub trzy są grane w tym samym czasie albo po prostu nie jestem w stanie zmieścić tylu dziennie (zakładając, że jednak trochę pracuję, a oprócz tego jem, śpię i się lenię, bo bez codziennej porcji lenienia się ani rusz).

W tym roku obejrzałam siedem filmów, czyli w sumie niewiele, ale trzeba dodać do tego „delayed effect” w postaci przeczytania o wielu innych interesujących obrazach, które być może uda mi się zobaczyć innym razem. Recenzje filmów Zamach i Wyprawa na koniec świata udało mi się zamieścić na portalu Esensja (link wiedzie do strony, na której są także recenzje innych osób; warto zresztą przeczytać także pozostałe relacje esensjowiczów, bo ja podczepiłam się dopiero pod ostatnią). Tu dorzucę dwie,  których nie zdążyłam napisać do portalu, a myślę, że filmy są warte wzmianki. Dziś pierwsza z nich.

Sekret księgi z Kells (The Secret of Kells)

reż. Tom Moore, Nora Twomey, Irlandia/Francja/Belgia 2009

Postanowiłam obejrzeć ten prezentowany w sekcji dziecięcej film, bo skusiła mnie ładna, ciekawa animacja. Nie miałam pojęcia, że księga z Kells naprawdę istnieje – i dobrze, bo przystępowałam do oglądania filmu bez uprzedzeń. Owszem, oglądamy w nim zmagania chrześcijaństwa z pogaństwem, ale widziane ze specyficznej perspektywy – oczami wychowującego się za murami klasztoru osieroconego Brendana, który w przyszłości sam ma zostać mnichem, ale na razie musi wykonywać różne niewdzięczne prace i nie wolno mu nawet zerkać poza klasztorne mury. Nietrudno się domyślić, że coś w końcu go poza te mury wygna, a tym czymś jest tytułowa księga. By pomóc bratu Aidanowi w jej dokończeniu, musi się wybrać do zakazanego lasu po szczególny rodzaj jagód, których sok służy jako atrament.

Oczywiście wymaga to nieposłuszeństwa wobec surowego opata – i tu właśnie objawia nam się główny – jakże częsty w filmie, literaturze i sztuce, a także w życiu – temat opowieści: spór surowej reguły z wolnością i zaufaniem do człowieka. Nie tak dawno z bardzo podobnym ujęciem tematu spotkaliśmy się w Sadze o Rubieżach Liliany Bodoc, gdzie przeciwne frakcje przyjęły nazwy Bractwa Odosobnienia i Bractwa Otwartej Przestrzeni. Od tysięcy lat trwa spór, czy człowiek ma dość rozumu i dobrej woli, byśmy mogli mu pozostawić swobodę działania, czy też trzeba go trzymać na smyczy, bo tylko nieliczni wspięli się na poziom pozwalający odróżnić dobre i mądre od złego i głupiego.

Jakoś tak się składa, że politycy i duchowni częściej stawiają na to drugie, a artyści na pierwsze. Także twórcy Sekretu księgi z Kells bardzo wyraźnie optują za swobodą jednostki. I bardzo dobrze, bo to oznacza przygodę, dobre zakończenie (chyba mogę to zdradzić, bo filmy dla dzieci rzadko kończą się inaczej) i mnóstwo świetnej, pomysłowej animacji. Gorąco polecam wszystkim, którzy lubią piękne ruchome obrazki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s