Wspomnienie lata

_mg_3683

Dostojka latonia

Coraz trudniej spotkać motyle, ale może to dobry moment, by powspominać szał, który ogarnął mnie w lipcu. Otóż odkryłam niedaleko miejsca mojego zamieszkania kępę kwiatów odwiedzanych przez setki motyli – najwięcej osetników, ale były też pawiki, dostojki latonie, polowce szachownice, bielinki, przestrojniki i dużo małych motylków. Aż do wyjazdu na wakacje chodziłam tam niemal codziennie, a gdy po dwóch tygodniach wróciłam, osty przekwitły i motyli już nie było – przynajmniej tych większych. Podejmowałam jednak wyprawy i od czasu do czasu udało mi się jakiegoś sfotografować we wdzięcznej pozie.

_mg_2054

Rusałka osetnik – król świata, a przynajmniej tego skrawka

_mg_3697

Cytrynek

Ciepły wrzesień pozwolił mi dopaść parę kolejnych okazów. Szczególnie wdzięcznym miejscem do sesji okazał się poznański Ogród Botaniczny, gdzie wciąż bytowało mnóstwo pawików, ale przy odrobinie szczęścia spotykało się i inne gatunki. Przy okazji można było popatrzeć na roślinki, a nawet odwiedzić festiwal herbaty.

_mg_4605

Rusałka pokrzywnik

_mg_4469

Pawik – obawiam się, że lepszego zdjęcia tego motyla już w życiu nie zrobię

Tymczasem nadeszła jesień, motylki idą spać – jedne na zawsze, inne tymczasowo. Być może w najbliższych miesiącach będę robić więcej zdjęć nocnych, bo noc dłuższa. Może sfotografuję jakieś fajne ptaki. Motyle muszą poczekać – ale bez obaw, wrócą i one, i ja z aparatem na łąkę. Na razie zostawiam Was z kilkoma przyjemnymi okazami!

strzepotekruczajnik

Strzępotek ruczajnik

_mg_4683

Dostojka raz jeszcze

_mg_5063

Pawik ponownie

_mg_1990

Osetnik

Dobranoc, motylki! Śpijcie dobrze. Pięknych snów – i widzimy się wiosną!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s